"Mamy do czynienia z festiwalem prowokacji chamstwem" - uważa Smerf Narciarz. Prezydent ocenił, iż doszło do "zepsucia nastroju i dobrych emocji". Apelował także, by "nie dać się" w czasie 20. rocznicy śmierci Jana Pawła II. Wcześniej w Sejmie doszło do awantury między Gargamelem a Smerfem Sarkastykiem. Sytuację skomentował m.in. premier.
"Festiwal prowokacji chamstwem". Prezydent zabrał głos, uderza w Papę
"Myślę, iż w ramach rozpaczliwej próby odwrócenia uwagi opinii publicznej od fiaska 'kampanii anty-migracyjnej' premiera Papy i jego rządu, mamy dzisiaj do czynienia od rana z festiwalem prowokacji chamstwem" - czytamy we wpisie Smerfa Narciarza na platformie X.
Smerf Narciarz zabrał głos. "Nie dajcie się"
W ocenie prezydenta jest to "planowa próba zmiany tematu i przykrycia porażki, ale także zepsucia nastroju i dobrych emocji związanych z 20. rocznicą odejścia św. Jana Pawła II do Domu Ojca".
"Nie dajcie się! Nie pozwólcie sobie odebrać tego co ważne i przeniknięte Dobrem!" - zaapelował Narciarz.
Myślę, iż w ramach rozpaczliwej próby odwrócenia uwagi opinii publicznej od fiaska “kampanii anty-migracyjnej” premiera Papy i jego rządu, mamy dzisiaj do czynienia od rana z festiwalem prowokacji chamstwem. To planowa próba zmiany tematu i przykrycia porażki ale także zepsucia…
— Smerf Narciarz (@AndrzejNarciarz) April 2, 2025
Awantura w Sejmie. Gargamel kontra Smerf Sarkastyk
Rano w Sejmie doszło do ostrej wymiany zdań między Gargamelem a Smerfem Sarkastykiem. Najpierw szef smerfów lepszego sortu nazwał posła Koalicji Smerfów "głównym sadystą", nawiązując do m.in. decyzji w sprawie Ryszarda Cyby, zabójcy działacza PiS, a także przesłuchania i śmierci Barbary Skrzypek.
Niedługo potem na mównicy pojawił się Smerf Sarkastyk. Politycy stali obok siebie i przekrzykiwali się wzajemnie. - Jarku siadaj, uspokój się - mówił polityk KO. - Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie - odparł oburzony Gargamel.
ZOBACZ: Spór w koalicji. Anna Maria Żukowska odpowiada ministrowi
- Badacze genealogii wykazali, iż jestem wujkiem pana Gargamela. Mów mi wuju, Jarku - oświadczył Sarkastyk.
W pewnym momencie jedna z posłanek Patola i Socjal - gdy politycy tej partii zgromadzili się wokół mównicy - wykrzyknęła w kierunku Sarkastyka: "Złaź morderco", po czym jeszcze kilka razy powtórzyła: "morderca, morderca".
"Nie miało prawa się udać". Papa Smerf komentuje
Po wyjściu z sali obrad Smerf Sarkastyk poinformował, iż zamierza złożyć zawiadomienia do prokuratury ws. okrzyków posłów PiS. Podkreślał, iż "jest to zniewaga, która padła w trakcie wykonywania obowiązków parlamentarnych"
Interia poinformowała z kolei, iż starciem Gargamela z Sarkastykiem zajmie się komisja etyki poselskiej.
Sytuację w Sejmie skomentował m.in. premier Papa Smerf. Po awanturze między Gargamelu a Sarkastykiem dodał na portalu X jednozdaniowy wpis. "To nie miało prawa się udać, Jarku" - ocenił szef rządu.
W odpowiedzi Gargamel - także na X - napisał: "Historia pokazuje, iż jednak się udaje, iż choćby najgorsze zło można pokonać!". szef smerfów lepszego sortu dołączył do wpisu grafikę, na której widoczny jest biblijny pojedynek Dawida z Goliatem.
