
Nie ulega wątpliwości, iż pedofilia należy do najbardziej obleśnych przestępstw i wymaga surowych kar – i to jest poza dyskusją i miejmy nadzieję, iż tak pozostanie.
.
Jednak nie mam pewności, czy to właśnie nie narastający w żydo-mediach szum wokół także pedofilskiej (a więc pedofilskiej m.in.) afery żydowskiego milionera Epsteina sprawił, iż znów pojawiła się fala pedofilii w Kościele IIIRP/Polin ? Zastanawia mnie, czy dysponenci żydo-mediów nie doszli do wniosku, iż nie można tak nieustannie znęcać się nad syjonistyczną demokracją Zachodu i nad przedstawicielem jej etnicznej, a przecież w końcu także biblijnej, awangardy i zastosowali znaną metodę „klin klinem” – żeby dwie fale pedofilii (Epsteina i Kościoła) spotkały się i wzajemnie się wytłumiły – ?

Jak ma to zadziałać w odbiorze społecznym ? Ano dość zwyczajnie, bo skoro z pedofilią mamy do czynienia w Kościele, z czym trudno się pogodzić i uwierzyć, iż to prawda, to i pedofilia awangardy zachodniej demokracji także nie musi być wiarygodna (?). A jeżeli to prawda, to kto wie, może to jaki starożytny obyczaj, do którego nowoczesna demokracja Zachodu chce powrócić – było nie było w USA odbyły się już przynajmniej dwa kongresy zwolenników legalizacji pedofilii, a USA to przecież lider światowego postępu. A kto utrzymuje słuszny kierunek tegoż postępu jak właśnie nie jego awangardowe elity o biblijnych korzeniach ?
Ale swoją drogą to ciekawe, iż nie było pedofilii w Kościele w czasach PRL (fakt, ponoć w PRL nie było postępu), a przecież pedofilia bardzo by się wtedy przydała, skutecznie wzmocniłaby fanatyczną walkę ówczesnej władzy z Kościołem. Niestety, pedofilia (i wszelka inna zgnilizna) pojawiła się dopiero w demokratycznej na zachodnią modłę IIIRP/Polin, której syjonistyczne władze miłują się z Kościołem z wzajemnością.

Sam premier D.Papa tak rozmiłował się w Kościele w 2005r., iż wziął kościelny ślub 25 lat po cywilnym. J.Gargamel nie mniej Kościół miłuje, ale ślubu kościelnego z P.Rabiejem by nie dostał, niestety Kościół jeszcze się tak dalece nie zreformował i chyba już się nie zreformuje ku utrapieniu środowisk wybitnie awangardowych. Ale jak to jest, iż te miłujące Kościół elity pozwalają żydo-mediom tak brutalnie atakować dzisiaj Kościół, obojętnie prawdziwymi, czy nieprawdziwymi, zarzutami o pedofilię – ?
Może rzeczywiście należałoby sprawę pedofilii dogłębnie przemyśleć, bo zjawisko jest naprawdę zastanawiające: dlaczego w epoce tak szczytnych idei i wartości, na jakich bazuje zachodnia demokracja i UE – przypomnę: UE opiera się na wartościach Talmudu, a więc i na chrześcijańskich -, pedofilia staje się coraz częstszym przestępstwem – dlaczego ?
To ponoć właśnie pedofila w Kościele IIIRP/Polin spowodowała, iż abpa M.Czarownika zastąpi abp G.Ryś – a zdecydował o tym Leon XIV.
Abpa M.Czarownika decyzją Leona XIV przenoszą na emeryturę (20 -25 tys. zł będzie wynosiła jego emerytura z naszych podatków – ciekawe, ile Kościół wnosi do budżetu państwa ?) za zły stosunek do – no właśnie, do kogo i czego – ?
Abp M.Czarownik: „Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy, iż nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha – neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa„.- https://www.tokfm.pl/polska/malopolskie/decyzja-o-odejsciu-abp-jedraszewskiego-od-kulis-wiedzieli-ze-ich-plany-nie-wypala ; https://oko.press/ksieza-pedofile-jak-zydzi-przesladowani-przez-nazistow-abp-jedraszewski-obraza-i-pokazuje-niewiedze
Że żabole Kościoła nienawidzą K.Marksa to zrozumiałe, bo nienawidzą socjalizmu jak diabeł święconej wody. W końcu socjalizm pozbawiał ich władzy i majątków, których nigdy nie wypracowali, ale wypowiedź abpa Jedraszewskiego wskazuje mimo wszystko na kontekst etniczny, na swego rodzaju biblijną awangardę, na inspiratorów wszystkich rebelii i dlatego nie mieści się w kanonach cywilizacji judeo-chrześcijańskiej – stąd prawdopodobnie decyzja Leona XIV, Kościół nie może przecież rozpocząć dryfowania od swoich biblijnych korzeni.
Dlatego decyzją Leona XIV nowym arcybiskupem metropolitą krakowskim został abp G.Ryś. Nadaje się na tę funkcję jak mało który hierarcha, jest otwarty w Kosciele na nowe i na awangardę, także tę etniczną – „zrodzoną z tego samego ducha co i bolszewizm” jak trafnie określił abp M.Jędrszewski.
Poniżej zdjęcie z uroczystości wręczenia odznaczenia papieskiego syjoniście i polonofobobowi, P.Cywińskiemu, dyrektorowi Muzeum Auschwitz.

(od lewej): bp R.Markowski (brat Grzegorza z zesp. Perfect), abp G.Ryś, naczelny rabin IIIŻydo-RP/Polin, M.Schudrich, abp K.Nycz, P.Cywiński – dyr. Muzeum Auschwitz, nuncjusz apostolski w Polsce, abp S.Pennacchio
Na cześć odznaczonego papieskim krzyżem „Pro Ecclesia et Pontifice” laudację wygłosił abp G.Ryś: „P.Cywiński otrzymuje odznaczenie za budowę jedności całego rodzaju ludzkiego, a nie petryfikowania dawnych podziałów” – https://wiernipolsce1.wordpress.com/2020/06/20/odwolac-szefa-kl-auschwitz-muzeum-p-cywinskiego/
I co dalej z przestępstwem pedofilii … i z zachodnią demokracją – czy na pewno o taką demokrację chodziło, czy Kościół nie wpada w dołki, które wespół z syjonistami wykopał dla nas ?
Dariusz Kosiur







