Stowarzyszenie Katechetów Świeckich poinformowało 24 marca w mediach społecznościowych, że wysłało do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu we Francji skargę na rozporządzenie Ministra Edukacji z 26 lipca 2024 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach.
27 marca odbyło się posiedzenie Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. Wydano po nim oświadczenie, w którym po raz kolejny stanowczo sprzeciwiono się ograniczeniom wobec lekcji religii. Chodzi o ograniczenie zajęć z religii do jednej godziny tygodniowo oraz umieszczenie ich na pierwszej lub ostatniej godzinie w planie lekcyjnym. Zaznaczono, że w tej sprawie nie zostało wypracowane porozumienie między stroną kościelną i rządową.
Barbara Nowacka o skardze do ETPC ws. lekcji religii. Odpiera zarzuty episkopatu
Barbara Nowacka odniosła się do sprawy w rozmowie z Polską Agencją Prasową. – Przypominam, że najnowsze rozporządzenie ws. organizowania lekcji religii, spełnia wszystkie założenia dotyczące sprawiedliwego działania – przekonywała minister edukacji narodowej. Nowacka wyjaśniała, że religia lub etyka nie może być w środku lekcji, bo to nie jest przedmiot obowiązkowy i dzieci, które by nie chodziły na zajęcia, miałyby tzw. okienko.
Szefowa MEN podkreśliła, że rozporządzenie to odpowiedź na „oczekiwania społeczne”. Przypomniała też, że to jej resort „prowadzi politykę oświatową państwa”. Nowacka przyznała jednocześnie, że „rozumie niezadowolenie każdej grupy”. Minister edukacji narodowej podsumowała, że porozumienie z Kościołem nie zostało zawarte z powodu postawionego weta, a to nie może „paraliżować” planów resortu.
Czytaj też:
MEN nie zamierza odchodzić od głośnej reformy. Matka: Chce się czasem płakaćCzytaj też:
Wyciekły nowe pomysły MEN. Zniknie kolejna ocena na świadectwie