Zaczęło się, kiedy oficjalny profil Konfederacji na X odpowiedział na jeden z artykułów TVN24 pytaniem o to, kiedy ostatni raz Sławomir Mentzen „został zaproszony do studia, żeby porozmawiać”. Na to pytanie stacja odpowiedziała: „Tylko w marcu zapraszaliśmy Sławomira Mentzena 3.03, 04.03, 05.03, 06.03, 10.03, 15.03, 17.03, 18.03, 19.03, 20.03. Zaproszenia obejmowały poranną rozmowę o 7:30 oraz Kropkę nad i”.
Dalej podczas rozmowy z Krzysztofem Stanowskim w Kanale Zero Mentzen postawił warunek, kiedy może przyjść do TVN. – Jeżeli zorganizujecie u siebie w TVN-ie debatę z Rafałem Trzaskowskim jeden na jeden, to ja z chęcią w takiej debacie, w zasadzie w dowolnym dniu, który nie będzie kolidował z moimi wiecami, wystąpię – zapowiedział.
Mentzen wezwał tym niejako swojego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego z Koalicji Obywatelskiej do debaty. – Zobaczymy, czy Trzaskowski będzie miał odwagę, żeby ze mną u was, na swoim terenie, porozmawiać – mówił kandydat Konfederacji.
Rafał Trzaskowski zapytany o debatę ze Sławomirem Mentzenem
Właśnie o to wezwanie podczas piątkowego wydania „Faktów po Faktach” zapytany został Trzaskowski. – Mówiłem już w styczniu, że jestem do debaty gotowy, bo to jasne – stwierdził.
– Natomiast chciałbym, żeby to była debata oparta o zdrowy rozsądek. A dzisiaj, jak słyszę propozycję pana Mentzena, to tam krztyny zdrowego rozsądku nie ma: likwidacja 800 plus, 13. i 14. emerytury, wszyscy mamy płacić według Mentzena za ochronę zdrowia, studenci wszyscy mają płacić, nawet jak na to nie stać, za studia – mówił w studiu TVN24 polityk.
Dalej Trzaskowski dopytywany o to, czy byłby przychylny debatom jeden na jeden z innymi kandydatami, odpowiedział: „Ktokolwiek wejdzie do drugiej tury, będzie debatował jeden na jeden”. Nie wyraził jednak chęci, żeby takie debaty odbyły się jeszcze przed pierwszą turą. – Zawsze tak było. Mamy taką tradycję – tłumaczył.
– Ja mam zaproszenia od naprawdę dziesiątek, o ile nie setek redakcji. Gdybyśmy w każdej redakcji chcieli debatować jeden na jeden, dlaczego sobie wybierać jedną czy drugą osobę, jak kandydatów jest kilkunastu? – pytał retorycznie polityk.
Czytaj też:
Kto zmierzy się w drugiej turze? Polacy odpowiedzieli, można się zaskoczyćCzytaj też:
Półprawdy, manipulacje i dane bez źródeł. Weryfikujemy przemówienie Mentzena