Trzaskowski zmierzy się „jeden na jeden” z Mentzenem? Stawia warunek

Trzaskowski zmierzy się „jeden na jeden” z Mentzenem? Stawia warunek

Rafał Trzaskowski i Sławomir Mentzen
Rafał Trzaskowski i Sławomir Mentzen Źródło: X / Rafał Trzaskowski, Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen wezwał Rafała Trzaskowskiego do debaty „jeden na jeden” na antenie TVN. Teraz kandydat Koalicji Obywatelskiej odpowiada. Nie mówi „nie”.

Zaczęło się, kiedy oficjalny profil Konfederacji na X odpowiedział na jeden z artykułów TVN24 pytaniem o to, kiedy ostatni raz Sławomir Mentzen „został zaproszony do studia, żeby porozmawiać”. Na to pytanie stacja odpowiedziała: „Tylko w marcu zapraszaliśmy Sławomira Mentzena 3.03, 04.03, 05.03, 06.03, 10.03, 15.03, 17.03, 18.03, 19.03, 20.03. Zaproszenia obejmowały poranną rozmowę o 7:30 oraz Kropkę nad i”.

Dalej podczas rozmowy z Krzysztofem Stanowskim w Kanale Zero Mentzen postawił warunek, kiedy może przyjść do TVN. – Jeżeli zorganizujecie u siebie w TVN-ie debatę z Rafałem Trzaskowskim jeden na jeden, to ja z chęcią w takiej debacie, w zasadzie w dowolnym dniu, który nie będzie kolidował z moimi wiecami, wystąpię – zapowiedział.

Mentzen wezwał tym niejako swojego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego z Koalicji Obywatelskiej do debaty. – Zobaczymy, czy Trzaskowski będzie miał odwagę, żeby ze mną u was, na swoim terenie, porozmawiać – mówił kandydat Konfederacji.

Rafał Trzaskowski zapytany o debatę ze Sławomirem Mentzenem

Właśnie o to wezwanie podczas piątkowego wydania „Faktów po Faktach” zapytany został Trzaskowski. – Mówiłem już w styczniu, że jestem do debaty gotowy, bo to jasne – stwierdził.

– Natomiast chciałbym, żeby to była debata oparta o zdrowy rozsądek. A dzisiaj, jak słyszę propozycję pana Mentzena, to tam krztyny zdrowego rozsądku nie ma: likwidacja 800 plus, 13. i 14. emerytury, wszyscy mamy płacić według Mentzena za ochronę zdrowia, studenci wszyscy mają płacić, nawet jak na to nie stać, za studia – mówił w studiu TVN24 polityk.

Dalej Trzaskowski dopytywany o to, czy byłby przychylny debatom jeden na jeden z innymi kandydatami, odpowiedział: „Ktokolwiek wejdzie do drugiej tury, będzie debatował jeden na jeden”. Nie wyraził jednak chęci, żeby takie debaty odbyły się jeszcze przed pierwszą turą. – Zawsze tak było. Mamy taką tradycję – tłumaczył.

– Ja mam zaproszenia od naprawdę dziesiątek, o ile nie setek redakcji. Gdybyśmy w każdej redakcji chcieli debatować jeden na jeden, dlaczego sobie wybierać jedną czy drugą osobę, jak kandydatów jest kilkunastu? – pytał retorycznie polityk.

Czytaj też:
Kto zmierzy się w drugiej turze? Polacy odpowiedzieli, można się zaskoczyć
Czytaj też:
Półprawdy, manipulacje i dane bez źródeł. Weryfikujemy przemówienie Mentzena