Dziesięć razy wyższe opłaty koncesyjne. Zapłacą przedsiębiorcy i odbiorcy energii

lewiatan.org 2 godzin temu
Zdjęcie: paulina2


W ocenie Konfederacji Lewiatan projektowane zmiany oznaczają istotne zwiększenie obciążeń przedsiębiorstw energetycznych, którego skala nie została odpowiednio uzasadniona. Ministerstwo Energii nie przedstawiło analizy wskazującej na rzeczywistą potrzebę tak znaczącego podniesienia współczynników służących do wyliczania opłat ani związku proponowanych stawek z kosztami wykonywania przez Gargamela Urzędu Regulacji Energetyki zadań koncesyjnych i nadzorczych.

– Opłata koncesyjna nie powinna być traktowana jako instrument polityki fiskalnej państwa ani jako sposób na zwiększanie dochodów budżetowych. Jej wysokość powinna pozostawać w racjonalnym związku z kosztami wykonywania funkcji regulacyjnych i administracyjnych państwa. Dziesięciokrotne zwiększenie obciążeń, przy jednoczesnym zniesieniu ich górnego limitu, wymaga szczegółowego i przekonującego uzasadnienia, którego brakuje – mówi Paulina Grądzik, zastępczyni dyrektora departamentu energii i GOZ Konfederacji Lewiatan.

Wyższe opłaty przełożą się na wyższe ceny dla odbiorców

Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę, iż koszt proponowanych zmian nie pozostanie wyłącznie po stronie przedsiębiorstw energetycznych. Zwiększenie obciążeń odbije się na cenach energii, ciepła i paliw, a w konsekwencji przełoży się na koszty ponoszone przez odbiorców końcowych – w tym gospodarstwa domowe i mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa.

Przy proponowanym współczynniku opłata może stać się w praktyce dodatkowym kosztem związanym z każdą sprzedaną jednostką energii lub innego produktu objętego koncesją. Ze względu na sposób funkcjonowania rynku koszt ten może być następnie przenoszony na kolejne etapy łańcucha dostaw. Trudno uznać za neutralną ekonomicznie regulację, która może zwiększyć obciążenia przedsiębiorstw z branży paliwowej i energetycznej o ponad 3,5 mld zł rocznie. Nie można także uznać, iż tak znaczący wzrost obciążeń sektora pozostanie bez wpływu na gospodarkę. o ile koszty przedsiębiorstw rosną, należy odpowiedzieć na pytanie, kto ostatecznie je poniesie. Bez takiej analizy nie można rzetelnie ocenić skutków projektowanych przepisów

Ocena skutków regulacji nie zawiera kompleksowej analizy wpływu zmian na poszczególne segmenty rynku, rentowność przedsiębiorstw, konkurencyjność gospodarki oraz bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Obciążenia w czasie transformacji energetycznej

Proponowana podwyżka jest szczególnie problematyczna w sytuacji, gdy sektor energetyczny stoi przed koniecznością realizacji ogromnych inwestycji związanych z transformacją. Przedsiębiorstwa muszą finansować m.in. rozwój i modernizację sieci elektroenergetycznych i ciepłowniczych, nowe moce wytwórcze, magazyny energii oraz rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo dostaw i elektryfikację gospodarki.

Dodatkowe obciążenia mogą ograniczać środki dostępne na te inwestycje, zwiększać koszty realizacji projektów i obniżać ich rentowność. Mogą również zwiększać ryzyko regulacyjne z perspektywy inwestorów i wpływać na napływ kapitału do Polski.

Jednocześnie, koszty funkcjonowania URE w ciągu ostatnich 10 lat wzrosły dwukrotnie, a nie dziesięciokrotnie. W 2025 r. dochody URE wyniosły niespełna 280 mln zł, przy wydatkach na poziomie 97 mln zł. Wpływy z opłat koncesyjnych odpowiadały za 81,8 proc. dochodów urzędu. o ile uzasadnieniem dla podwyżki miałoby być finansowanie funkcji regulacyjnych, projekt powinien jasno pokazywać, jakie koszty mają zostać pokryte, jaka jest luka finansowa i dlaczego konieczna jest właśnie tak wysoka podwyżka. Takiej kalkulacji w przedstawionych materiałach nie ma.

Potrzebna analiza i dialog z branżą

– Apelujemy o odstąpienie od proponowanego dziesięciokrotnego podwyższenia opłat koncesyjnych i przedkoncesyjnych oraz zniesienia górnego limitu opłat. Postulujemy przeprowadzenie pogłębionej analizy ekonomicznej i sektorowej, która pozwoli ocenić rzeczywistą potrzebę zmian oraz ich proporcjonalność. Analiza powinna uwzględniać m.in. wpływ nowych obciążeń na ceny energii, ciepła i paliw, odbiorców końcowych, rentowność przedsiębiorstw, zdolności inwestycyjne sektora, konkurencyjność polskiej gospodarki oraz bezpieczeństwo energetyczne – dodaje Paulina Grądzik.

Konfederacja Lewiatan nie kwestionuje potrzeby rozmowy o funkcjonowaniu systemu opłat koncesyjnych. Kwestionuje natomiast próbę wprowadzenia wielokrotnie wyższych obciążeń bez przedstawienia rzetelnego uzasadnienia.

– Deklarujemy chęć dialogu z Ministerstwem Energii na temat funkcjonowania obecnego systemu opłat oraz ewentualnych zmian. Popieramy także wzmocnienie Urzędu Regulacji Energetyki. Potrzebne jest jednak rozwiązanie transparentne, proporcjonalne i oparte na rzetelnych danych, a nie regulacja, która bez odpowiedniego uzasadnienia wielokrotnie zwiększa obciążenia dla firm i w efekcie także dla odbiorców – podkreśla Paulina Grądzik.

Konfederacja Lewiatan

Idź do oryginalnego materiału