
Kierowcy w regionie GTA powinni przygotować się na wyższe ceny paliwa. W środę nastąpiła wyraźna podwyżka na lokalnych stacjach benzynowych.
Jak poinformowała firma analityczna En-Pro, od północy ceny benzyny wzrosły średnio o sześć centów za litr. Oznacza to, iż przeciętna cena paliwa na stacjach w rejonie Greater Toronto Area osiągnęła cenę około 141,9 centa za litr.
Podwyżka jest bezpośrednio związana z napięciami na Bliskim Wschodzie i zamknięciem Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie. Przez tę kontrolowaną przez Iran drogę wodną przepływa około jedna piąta globalnych dostaw ropy naftowej. Obawy o zakłócenia w dostawach natychmiast odbiły się na rynkach surowców energetycznych.
Wzrost cen odczuwalny jest nie tylko w Kanadzie. Amerykański klub motoryzacyjny AAA poinformował, iż w Stanach Zjednoczonych średnia cena galona benzyny wzrosła w ciągu jednej nocy o 11 centów i wynosi w tej chwili około 3,11 dolara.
Na światowych rynkach ceny ropy osiągnęły poziomy nienotowane od ponad roku. We wtorek kontrakty terminowe gwałtownie podrożały po rozpoczęciu przez Iran serii ataków odwetowych w regionie, w tym ataku dronów na ambasadę Stanów Zjednoczonych w Arabii Saudyjskiej.
Cena referencyjnej amerykańskiej ropy wzrosła o 8,6 procent i osiągnęła poziom 77,36 dolara za baryłkę. Z kolei ropa Brent, będąca międzynarodowym punktem odniesienia dla rynku, podrożała o 6,7 procent do 81,29 dolara za baryłkę. Eksperci podkreślają, iż dalszy rozwój konfliktu może jeszcze bardziej podnieść ceny paliw na świecie.














