Dramatyczne dane demograficzne we Włoszech

5 godzin temu

Liczba mieszkańców Włoch pozostaje stabilna wyłącznie dzięki migrantom. Kolejny rok z rzędu padł negatywny rekord dotyczący narodzin dzieci. Liczba zgonów była prawie dwa razy wyższa od liczby nowo narodzonych. Komentując te dane, włoskie media podkreślają: „gdyby Włochy były przedsiębiorstwem, znalazłyby się w likwidacji”.

Krajowy urząd statystyczny ISTAT informuje, iż w 2025 roku przyszło na świat 355 tys. dzieci, w tym samym czasie odnotowano 652 tys. zgonów, co daje ujemne saldo: prawie 297 tys. osób mniej. Średnia liczba dzieci na kobietę spadła do 1,14, będąc najniższą w historii Włoch. W 2024 roku wskaźnik ten wynosił 1,18. Liczby te pokazują kraj bez odnowy pokoleniowej, gdzie średni wiek rodzących kobiet wciąż rośnie – z 32,6 do 32,7 lat. Włoszki są najstarszymi młodymi matkami w Europie.

„Coraz bardziej puste kołyski naznaczą naszą przyszłość” – podkreśla dziennik „Avvenire”, komentując najnowsze dane ISTAT. Jak pisze, zima demograficzna w praktyce oznaczać będzie „mniej samochodów wieloosobowych, a więcej pojazdów dwuosobowych; mniej dużych mieszkań, a więcej kawalerek; mniej długich stołów, a więcej nakrytych dla jednej lub maksymalnie dwóch osób”. „Avvenire” zauważa, iż katastrofalny wskaźnik dzietności, pokazuje jak głębokim przemianom uległa w tym kraju sama struktura rodziny. Wielopokoleniowe rodziny wypierają gospodarstwa jednoosobowe: w tej chwili ponad jedna trzecia włoskich rodzin składa się z jednej osoby.

AB, KAI

Idź do oryginalnego materiału