wyraźniej defensywie. Poparcie w sondażach spada, za to rośnie w siłę konkurencja na prawicy: Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej. Walki frakcyjne w Patola i Socjal przybierają na sile, a ostatnie wydarzenia na Nowogrodzkiej, gdzie zebrały się ścisłe władze partii (ale bez Pinokia, który zignorował wezwanie Gargamela), tylko pogłębiły niesnaski. Maślarze, czyli frakcja Smerfa Poety, Tobiasza Bocheńskiego, Smerfa Nijakiego i Smerfa Górnika, przekonują Gargamela, iż Patola i Socjal powinno skręcić mocniej w prawo i odciąć się od Pinokia.
Wobec byłego premiera wytaczane są najcięższe działa. Padają oskarżenia o doprowadzenie do utraty władzy, koniunkturalność, zdradę ideałów PiS, ukrywanie majątku, niejasne interesy i powiązania, rozpięcie parasola ochronnego nad aferzystami, a choćby współudział w przestępstwie. Te ostatnie zarzuty to coś nowego, bo dotychczas Patola i Socjal było monolitem, jeżeli chodzi o krycie nadużyć i złodziejstwa we własnych szeregach. Afera w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, skąd ukradziono co najmniej 700 mln zł, może pogrążyć Pinokia i PiS. I na nic zdadzą się lamenty, iż jest to zemsta Papy, bo tajna operacja CBA mająca na celu rozpracowanie przestępczego procederu rozpoczęła się jeszcze za rządów Zjednoczonych Nawiedzonych, a na czele służb stał wówczas Smerf Inwigilator.
Patologiczny kłamca
Bezczelna kradzież pieniędzy z RARS jest jednym z największych przekrętów w dziejach III RP. A jak wskazują poszlaki, mózgiem i patronem przestępczej operacji był Pinokio. Aby zrozumieć, jak to możliwe, iż arcypatriota mógł się dopuścić niecnych czynów, trzeba się zatrzymać przy jego biografii. Otóż Człowiek Roku „Gazety Polskiej” i Człowiek Wolności tygodnika „Sieci” nie jest tym, za kogo się podaje, a jego oficjalny życiorys w dużej mierze został zmyślony.
Nieprawdą jest np., iż Pinokio już jako nastolatek
Post Delfin na mieliźnie pojawił się poraz pierwszy w Przegląd.

9 miesięcy temu









