Rodzice, którzy mają możliwość korzystania z pomocy dziadków, w opiece nad wnukami często przyznają, iż jest to bezcenne wsparcie. Dzięki temu nie muszą szukać niani, żłobka i mają świadomość, iż ich maluchy mają dobrą opiekę zaufanych osób. Są różne programy, np. tzw. babciowe, w ramach których seniorzy mogą dostać wynagrodzenie za opiekę nad wnukami. Wiele osób korzysta jednak z nieregularnej pomocy, czy w takich wypadkach rodzice powinni płacić dziadkom?
REKLAMA
Zobacz wideo Pytamy przedszkolaków, czego nauczyli ich dziadkowie. "Szyć" "Jeździć traktorem"
"Chciałabym płacić babci za pomoc, ale wiem, iż odmówi"
Nina dość często korzysta z pomocy swojej mamy w opiece nad trzyletnią Michalinką i sześcioletnim Leonem. Przyznała, iż chętnie wsparłaby kobietę finansowo, ponieważ wie, iż ta ma niezbyt wysoką emeryturę. - Naprawdę chciałabym płacić babci za pomoc, ale wiem, iż odmówi. Moja mama byłaby wręcz wzburzona taką propozycją i poczułaby się upokorzona.
Dlatego staramy się z mężem jej to jakoś inaczej wynagradzać, np. coś wyremontujemy, kupimy do mieszkania, zapłacimy za wakacje, albo przywieziemy większe zakupy, niby przy okazji. Zawsze się z nami wykłóca wtedy, iż nie trzeba było, ale wiemy, iż jest wdzięczna
- powiedziała. - Dla mnie i męża to żaden problem i wydatek, a dla niej na pewno realne wsparcie - dodała.
Babcia chce być obecna w życiu wnukaShutterstock, autor: Lori N Clouse
Judyta stwierdziła, iż jej teściowa by się oburzyła, gdyby zaproponowała jej jakiekolwiek pieniądze za pilnowanie dzieci. Ona sama nie miałaby z tym problemu, bo jak sama przyznała: wolałaby zapłacić babci, niż niani. Jej zdaniem w naszym społeczeństwie wciąż jednak panuje przekonanie, iż "tak nie wypada". - Babcie wstydziłyby się przyznać sąsiadkom, iż dostają pieniądze od syna/córki. U nas panuje przekonanie, iż pilnowanie wnuków to ich życiowy obowiązek. Moim zdaniem to błędne myślenie.
Seniorom dziś nie żyje się łatwo. Dlatego moim zdaniem, jeżeli ich dzieci mają środki, by ich wesprzeć, to jest to coś wspaniałego. Myślę, iż kiedyś to podejście się nieco zmieni, póki co, raczej w to nie wierzę
- powiedziała. - Moim zdaniem więc my, dorosłe dzieci, musimy być czujni, czy nasi rodzice nie potrzebują finansowego wsparcia i udzielać go tak, by nikt nie poczuł się urażony - dodała.
Płacić babci? To zależy, ile czasu pilnuje dzieci
Część osób uważa, iż pilnowanie wnuków "na godziny" nie wymaga płacenia dziadkom i mogłoby być to dla nich niekiedy wręcz obraźliwe. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku zajmowania się dziećmi codziennie czy często przez całe dnie.
Nie wyobrażam sobie, by dziadkowie chcieli wziąć pieniądze za opiekę nad wnukami. Jednak gdyby przykładowo, któreś z nich specjalnie zrezygnowało ze swojej pracy i zarobku, by zajmować się moimi dziećmi, w większym wymiarze godzin, to wtedy zapłatę uważam za najrozsądniejsze rozwiązanie. To w pewnym sensie byłaby babcia-opiekunka
- stwierdziła Sandra. - Ważne, by od początku ustalić zasady, co, jak i na jakich zasadach - dodała.
Podobne zdanie ma Beata. Nie widzi nic złego w płaceniu babci, która zajmuje się maluchami "na cały etat". - Przy jednorazowej pomocy raczej bym nie wychodziła z inicjatywą, iż mam coś zapłacić, ale jakby to miało być dłużej, np. przez 5 dni w tygodniu i od 8 do 16, to tak. Może nie jakieś wygórowane stawki, ale babcia przecież poświęca swój czas, jest pełnoetatową nianią - powiedziała.
Czy Twoim zdaniem rodzice powinni płacić dziadkom za opiekę? Zachęcamy do komentowania. Napisz do nas: justyna.fiedoruk@grupagazeta.pl. Zapewniamy anonimowość.

3 godzin temu








