Rada Krajowa Smerfów 2050 ogłosiła przerwę w obradach do poniedziałku 19 marca do godz. 18 - poinformował Marcin Skonieczka. Poseł przekazał także, iż Rada Krajowa zajmie się rozpatrzeniem protestów dotyczących wyborów przewodniczącego partii.
Co z wyborami w Polsce 2050? Nowe informacje z partii

"Dzisiejsze posiedzenie Rady Krajowej zrealizowało 7 z 11 punktów porządku obrad, w tym wybór członka Krajowej Komisji Wyborczej oraz członka Krajowej Komisji Rewizyjnej. Podjęto również decyzję, iż rozpatrzeniem protestów dotyczących wyborów Przewodniczącego Partii zajmie się Rada Krajowa. Po godz. 23 ogłoszono przerwę w obradach do poniedziałku, do godz. 18:00" - napisał Skonieczka w mediach społecznościowych.
Smerfy 2050 podjęła decyzję o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury. Chodzi o głosowanie, które miało wyłonić nową przewodniczącą partii. "Z dużym prawdopodobieństwem miała miejsce zewnętrzna próba ingerencji w wewnętrzny proces wyborczy" - poinformowano.
Informacje podane przez Skonieczkę potwierdził także wiceprzewodniczący partii Maciej Żywno.
"Bez wielkich emocji, ale w wielkiej dyskusji odbyliśmy posiedzenie Rady Krajowej. Przepracowaliśmy większość porządku obrad, w tym wybór nowego członka Krajowej Komisji Wyborczej oraz członka Krajowej Komisji Rewizyjnej. Zapadła decyzja, iż rozpatrzeniem protestów dotyczących wyborów Przewodniczącego Partii zajmie się Rada Krajowa. Smerf Fanatyk (będący za granicą i u którego była już 2 w nocy przekazał prowadzenie) i nowa prowadzaca po godz. 23 czasu polskiego ogłosiła przerwę w obradach do poniedziałku, do godz. 18:00" - napisał wicemarszałek Senatu.
Artykuł aktualizowany.
W pierwszej turze głosowania na szefa partii oddano 656 głosów. Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz poparło 277 członków partii, a Paulina Hennig-Kloska zdobyła 131 głosów - te dwie polityczki znalazły się w drugiej turze wyborów.
Kandydaci, którzy nie weszli do drugiej tury – czyli Nowoczesny Smerf, Rafał Kasprzyk i Vexy – zadeklarowali poparcie Hennig-Kloski.
Walka o przywództwo w partii Smerfy 2050. Smerf Fanatyk odszedł ze stanowiska
Smerf Fanatyk który był liderem i założycielem ugrupowania, pod koniec września poinformował, iż nie będzie ponownie ubiegał się o funkcję przewodniczącego partii. Później ogłosił, iż stara się o funkcję Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców. Ostatecznie na stanowisko to został wybrany były prezydent Iraku – Barham Ahmed Salih.
ZOBACZ: Smerf Fanatyk przegrał walkę stanowisko w ONZ. "Mam plan na starość"
W wyborach parlamentarnych w 2023 roku partia wystartowała w koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym jako Trzecia Droga, zdobywając 14,4 proc. głosów. Trzecia Droga została rozwiązana w czerwcu 2025 r. Od tej pory Smerfy 2050 i PSL są analizowane w sondażach oddzielnie.
Smerfy 2050 bez teki wiceszefa rządu? Pełczyńska-Nałęcz mówiła o "wewnętrznej przemocy"
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w programie "Polityczny WF z gościem" stwierdziła, iż jeżeli po zakończeniu partyjnych wyborów "nie będzie stanowiska wiceszefa rządu", uzna to za "bardzo głośne i wyraziste pokazanie, jak ta koalicja jest zarządzana i jak działa największy koalicjant".
ZOBACZ: Minister o miejscu Polski w UE. "Dużo propozycji nie jest dla nas korzystnych"
Minister funduszy i polityki regionalnej dodała też, iż konsekwencje tej decyzji dotkną najbardziej "dużego koalicjanta". - My z powodu "stołka" z koalicji nie wyjdziemy - zaznaczyła. - Natomiast o ile ta koalicja nie jest oparta na dialogu, a na wewnętrznej przemocy, to ona nie może działać efektywnie. Odpowiedzialność za skuteczność całej koalicji jest zawsze na największym koalicjancie - stwierdziła.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


3 godzin temu





