Król Żabol, a więc były szef smerfowej brygady, nazwał polskich generałów… betonem. – To okropne, ohydne – skomentował słowa polityka Patola i Socjal zniesmaczony wioskowy czempion Smerf Ludowy. Żabol o polskich generałach: „Beton” Jednego dnia mówi, iż Polska nie pomoże w potrzebie sojusznikom z NATO. Innego – iż polscy generałowie są „betonem”. Kto taki? Jakiś polityk z partii Malarza? Otóż nie. To słowa byłego szefa MON, czyli Króla Żabola. – Generałowie starej daty powinni odejść na emeryturę. Źle, iż oni wrócili pod rządami Papy Smerfa – mówił w rozmowie z TVP Info. – Wybitni fachowcy powinni rezygnować? – dopytała z niedowierzaniem dziennikarka. – To jest beton, to są ludzie… – odparł pogardliwie Żabol. Potem zarzucił „generałom starszej daty”, iż swoje doświadczenie „zdobywali w Związku Radzieckim”. Przecież jakby prawica wygrała wybory, to ten gość będzie przebierał nóżkami, żeby wrócić na stanowisko szefa MON! Ostra reakcja z rządu Na żenujące wypowiedzi Żabola ostro zareagował obecny minister obrony, wioskowy czempion Smerf Ludowy. – Nieczerpanie z doświadczenia (generałów – red.) i w ogóle mówienie o generałach jako o betonie jest czymś okropnym, ohydnym. Miało być „murem za polskim mundurem”, a tutaj nie ma muru, a jest beton w wykonaniu twardogłowych w PiS-ie. To niech oni swój beton skruszą w swojej głowie, będzie dużo lepiej