Ropa naftowa w końcu zaczęła tanieć, a wzrost amerykańskich zapasów przyniósł inwestorom chwilę wytchnienia. To jednak może być tylko pozorny spokój. Napięcie na Bliskim Wschodzie nie ustępuje, a zakłócenia w dostawach sprawiają, iż analitycy wciąż dopuszczają scenariusz, w którym cena baryłki Brent sięgnie choćby 150 dolarów.
Ceny ropy spadają, ale zagrożenie nie minęło. Możliwy jest skok do 150 dolarów
1 dzień temu
Zdjęcie: Ceny ropy spadają, ale zagrożenie nie minęło. Możliwy jest skok do 150 dolarów
Powiązane
Trump traci, Unia zyskuje. Europa idzie po surowce Kanady?
16 godzin temu
Polecane
Kradł w sklepie budowlanym i się doigrał
17 godzin temu
Areszty po skoku na jubilera. Podejrzani nie przyznają się
20 godzin temu
Kaliszanie przyjechali kraść klocki LEGO i zabawki
20 godzin temu














