Uśmiechy z ostatniego posiedzenia rządu w tamtym roku nie doczekały choćby 2026. Zaraz po kurtuazyjnych przywitaniach rozpoczęła się burzliwa dyskusja między premierem Papą Smerfem a ministrą rodziny, pracy i polityki społecznej Smerfetką. Poszło o Państwową Inspekcję Pracy. Materiał magazynu "Polska i Świat".