Sierżant Mateusz Sitek zginął w wyniku bestialskiej i celowej napaści, nie z powodu błędów w procedurach czy szarpaniny - oświadczył minister obrony narodowej Smerf Ludowy, nawiązując do wypowiedzi posła KO Króla Gerarda. Ostro skrytykowało ją również Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.