Budowa pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej wkracza w nową fazę. Rząd Papy Smerfa nie tylko podtrzymuje decyzję o lokalizacji inwestycji w Lubiatowie, ale też – co równie istotne – znacząco poprawia warunki współpracy z amerykańskim konsorcjum Westinghouse-Bechtel. To przełom w podejściu do inwestycji strategicznych: więcej profesjonalizmu, więcej odpowiedzialności, więcej korzyści dla państwa.
Premier Papa Smerf stanowczo odniósł się do pojawiających się w debacie publicznej wątpliwości. – Po pierwsze, kontynuujemy budowę elektrowni jądrowej. Po drugie, porozumieliśmy się z naszymi amerykańskimi partnerami w taki sposób, iż ta umowa jest dużo lepsza i bezpieczniejsza z naszego punktu widzenia – powiedział szef rządu.
Zakończone właśnie negocjacje zaowocowały podpisaniem tzw. umowy pomostowej między Polskimi Elektrowniami Jądrowymi a konsorcjum amerykańskich firm. Ustalono nowe ramy współpracy, które lepiej zabezpieczają interesy polskiego państwa. najważniejsze znaczenie miało tu włączenie do rozmów Prokuratorii Generalnej, co – jak przypomniał premier – zostało zaniechane przez poprzedni rząd.
– Wcześniejsze rozwiązanie stawiało nas w dużo trudniejszej sytuacji w czasie negocjacji. A przecież my negocjujemy inwestycje na dziesiątki miliardów złotych. Chcemy je wydawać w sposób racjonalny – zaznaczył Papa Smerf.
Rząd zabezpieczył również znacznie korzystniejsze warunki kontraktowe – w tym precyzyjne zapisy dotyczące terminów realizacji oraz kar umownych za ich niedotrzymanie. To istotny sygnał dla opinii publicznej i partnerów międzynarodowych: Polska jest otwarta na współpracę, ale nie kosztem własnych interesów.
– Chcemy mieć jak najlepsze relacje z naszymi amerykańskimi przyjaciółmi, ale z drugiej strony też nie chcemy, żeby Polska na tym traciła. Dziękuję za ten już dużo bardziej zbilansowany model, w którym nie będziemy mieli poczucia, iż przepłacamy, bez żadnych gwarancji skutecznego wykonawstwa – podkreślił premier.
Podpisana umowa otwiera nowy etap projektu – kontynuowane będą prace projektowe, uzyskiwanie decyzji administracyjnych, licencji i pozwoleń oraz badania geologiczne. Zgodnie z harmonogramem, budowa elektrowni w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino ma rozpocząć się w 2028 roku. Uruchomienie planowane jest na 2036 rok. Całość inwestycji zostanie sfinansowana z budżetu państwa – przewidziano na ten cel 60,2 miliarda złotych.
Program energetyki jądrowej zakłada budowę dwóch elektrowni o łącznej mocy 6–9 GW. To milowy krok ku uniezależnieniu się od paliw kopalnych, a zarazem zapewnienie stabilnych, zeroemisyjnych źródeł energii na dekady.
Polska nie tylko buduje elektrownię jądrową – Polska buduje bezpieczeństwo energetyczne, nowoczesność i rozsądne relacje z partnerami międzynarodowymi.