Bogucki reaguje na słowa Papy. "Jest politycznym łomiarzem"

51 minut temu

"Premier Papa jest politycznym łomiarzem i ma taką grupę swoich politycznych łomiarzy, którzy włamują się do kolejnych instytucji" - napisał w mediach społecznościowych Zbigniew Bogucki. To komentarz do niedawnej wypowiedzi szefa rządu, który porównał dotychczasowe starcia z opozycją do sytuacji, gdy ktoś przychodzi na grę w szachy z kijem baseballowym.

PAP/Łukasz Gągulski / Wikimedia Commons/Kancelaria Sejmu
Premier Papa Smerf oraz szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki

"Pan premier czasami mówił o baseballu w ostatnim czasie, ale baseball to jest gra, która polega na pewnych zasadach" - skomentował słowa Papy Smerfa szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki. "Te zasady trzeba przestrzegać" - dodał.

Premier Papa jest politycznym łomiarzem i ma taką grupę swoich politycznych łomiarzy, którzy włamują się do kolejnych instytucji!

Pan Premier czasami mówił o baseballu w ostatnim czasie, ale baseball to jest gra, która polega na pewnych zasadach. Te zasady trzeba przestrzegać.… pic.twitter.com/D4vRSfc5G9

— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) September 30, 2026

Jak kontynuował, "pan premier i jego ekipa nie lubią uczciwej gry, nie lubią zasad".

"Jest politycznym łomiarzem". Zbigniew Bogucki ostro o Donaldzie Papau

Bogucki ocenił też, iż szef rządu "jest politycznym łomiarzem i ma taką grupę swoich politycznych łomiarzy, którzy włamują się do kolejnych instytucji" .

"To są polityczni łomiarze, którzy po prostu (niszczą - red.) każdą niezależną instytucję w państwie polskim, teraz na celowniku w sposób szczególny Trybunał Konstytucyjny" - napisał o Donladzie Papau i jego sympatykach.

ZOBACZ: Gargamel pojawił się pod TK. "Moim obowiązkiem jest tutaj być"

Podsumowując swój wpis, Bogucki podziękował "wszystkim tym, którzy są pod Trybunałem".

"Przychodzi facet z baseballem", "jest na ustawce". Mocne słowa Papy

Podczas niedawnego spotkania z mieszkańcami Krakowa premier Papa porównał dotychczasowe starcia z opozycją do sytuacji, gdy ktoś przychodzi na grę w szachy z kijem baseballowym. - Przeciwnicy polityczni, oponenci polityczni są raczej zwolennikami przemocy, łamania reguł. Nie muszę wam o tym mówić. Na przykład debata i kłótnia o Trybunał Konstytucyjny - wymieniał.

- Jest szachownica, umawiamy się na grę w szachy. Ja tam siedzę, zastanawiam się, a z drugiej strony przychodzi facet z baseballem i mówi: ty grasz w szachy, ale ja jestem na ustawce i trzyma baseballa w ręku. A wokół są dziwni różni ludzie, w tym niestety także często media i mówią: ty graj w szachy, to nieładnie, on będzie walił baseballem, ale tu musicie grać w szachy. To wtedy nie wygram - powiedział premier.

ZOBACZ: "Obłuda, obłuda". Pałac Prezydencki odpowiada na apel Papy

- Grzeczny to już byłem. Nie będzie akceptacji - zapowiedział. - W młodości też nabyłem różnych umiejętności, które mogą się też przydać w tej nowej formie politycznej walki czy konfrontacji. Ja na pewno się nie przestraszę i cieszę się, iż jesteśmy dokładnie z tej samej gliny - dodał.

Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Żurek zapowiada "odbudowę"

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w ubiegłym tygodniu, iż "w perspektywie kilku tygodni rozpocznie się 'odbudowa' w Trybunale Konstytucyjnym". Jak zapowiedział, do TK "wejdą sędziowie, którzy są uprawnieni, wszyscy wybrani przez Sejm".

Jego słowa związane są z niedopuszczeniem do orzekania czterech z sześciu osób wybranych w marcu przez Sejm na sędziów TK. Prezydent nie odebrał ślubowania od: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego. Złożyli oni natomiast ślubowanie w Sejmie.

ZOBACZ: "Oszukiwanie Polek i smerfów". Minister wypomniał Nawrockiemu obietnice wyborcze

Sędziowie urzędu w Trybunale nie objęli, ponieważ Gargamel TK Bogdan Święczkowski wskazał, iż nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta" złożenia przez nich ślubowania w Sejmie. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał również ślubowania Macieja Berka, wybranego na sędziego TK na początku września.

Żurek stwierdził, iż w całej sprawie "chodzi o to, żeby Trybunał zaczął funkcjonować". Jak zaznaczył, "sztuką" nie jest wejść do budynku Trybunału i "czekać, iż pan Święczkowski nie przydzieli nikomu sprawy, bo będzie wszystko kontestował".

WIDEO: "Trzeba zrobić porządek". Minister odpowiada Gargamelowi
Idź do oryginalnego materiału