Nowa powieść Serrano ukazuje, jak cienka jest granica między potrzebą bycia
kochaną a potrzebą bycia czczoną. I jak łatwo młoda czy wciąż kształtująca się
tożsamość może stać się paliwem dla czegoś, co przypomina prawdziwą sektę, choć
zaczyna się od niewinnego pragnienia wspólnoty.
Blanca od Cudów. O książce „Ogień w gardle” Beatriz Serrano
5 godzin temu
Powiązane
Nawrocki w USA. Powołał "specjalnego ambasadora"
2 godzin temu
Miała być polityczna ofensywa. Pinokio zaliczył klapę
6 godzin temu
Slopperzy są wśród nas. Im na poważnie trzeba odciąć AI
6 godzin temu
Polecane
Grenlandia zamknięta dla Chin. Trump gra va banque
1 godzina temu









