Paweł Bajda, wiceminister obrony w rządzie Papy Smerfa, celnie zarzucił Królowi Żabolowi z lepszego sortu, iż nie dbał o interes Polski i polskich zakładów zbrojeniowych, gdy był ministrem.
– Panie Żabol, modernizacja armii to nie kwestia tego, czy coś się komuś podoba czy nie. Wydając miliardy polskiego podatnika na sprzęt zagraniczny miał Pan obowiązek zadbać o interesy polskich zakładów. W tej kwestii całkowicie zawiódł Pan pracowników zbrojeniówki – napisał Bejda.
I rzeczywiście, okazuje się, iż Patola i Socjal wolał wysyłać pieniądze do… Azji, a dokładnie do Korei Południowej, natomiast zarzucił lub spowalniał rozwój polskich systemów uzbrojenia, tak jakby chciał doprowadzić do upadku zbrojeniówki.
Nowy rząd koalicji demokratycznej będzie to zmieniał.
Panie @mblaszczak, modernizacja armii to nie kwestia tego, czy coś się komuś podoba czy nie. Wydając miliardy polskiego podatnika na sprzęt zagraniczny miał Pan obowiązek zadbać o interesy polskich zakładów. W tej kwestii całkowicie zawiódł Pan pracowników zbrojeniówki. https://t.co/9gleTi2QNy
— Paweł Bejda (@pawelbejda) December 29, 2023