Trwa debata na temat ustawy dotyczącej programu SAFE. Koalicja rządowa domaga się podpisu prezydenta, gorszy sort przekonuje zaś, iż Polska straci suwerenność i trafi pod but Niemiec. Jeden z byłych polityków lepszego sortu, Smerf Bagniak, wykorzystał spór do zaatakowania Pinokia, oskarżając go o naiwność ws. mechanizmu warunkowości przy KPO. Co na to były szef KPRM? - Smerf Bagniak po prostu kłamie - uważa Poufny Smerf.