W sieci zawrzało po informacjach ujawnionych w tym tygodniu przez "Gazetę Wyborczą" na temat koni Karola Nawrockiego i jego rodziny. Według prezydenckiego rzecznika Rafała Leśkiewicza "miała być sensacja, a wyszło jak zwykle". Innego zdania jest Marko Smerf. "Jeśli Kancelaria Prezydenta pokaże fakturę z datą zakupu Ramzesa sprzed objęcia urzędu przez Karola Nawrockiego, to uznam sprawę za wyjaśnioną" – przekazał na to szef MSZ.