Kustosz powinien troszczyć się nie tylko o święte miejsce, ale także o duchowe potrzeby pielgrzymów – podkreślił abp Mieczysław Mokrzycki podczas Mszy św. odpustowej ku czci bł. Jakuba Strzemię, sprawowanej 21 października w Haliczu w obwodzie iwanofrankiwskim.
Eucharystii w kościele parafialnym, będącym sanktuarium bł. Jakuba Strzemię oraz świętych i błogosławionych metropolii halickiej i lwowskiej, przewodniczył metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki. W liturgii uczestniczyli księża z dekanatu halickiego, kustosze sanktuariów archidiecezji lwowskiej, wierni z Iwano-Frankiwska (dawniej Stanisławów) i Obertyna oraz siostry zakonne ze zgromadzeń niepokalanek, urszulanek i franciszkanek Rodziny Maryi.
W homilii hierarcha podkreślił, iż zadaniem kustosza jest nie tylko troska o budynek i organizację pielgrzymek, ale przede wszystkim pomoc wiernym w spotkaniu z Bogiem. Zwrócił uwagę na znaczenie życzliwego przyjmowania pielgrzymów, dbałości o liturgię i głoszenie Słowa Bożego, a także zapewnienia możliwości przystąpienia do spowiedzi i uczestnictwa we Mszy św.
– Kustosz to nie tylko osoba dbająca o budynek, obraz czy harmonogram pielgrzymek. Jest on sługą świętego miejsca i przewodnikiem dla tych, którzy szukają tam Boga. Jego zadaniem jest otwieranie drzwi sanktuarium, ale przede wszystkim pomaganie w otwieraniu serc – powiedział abp Mokrzycki.
Zaznaczył, iż pielgrzymi często potrzebują przede wszystkim kogoś, kto ich wysłucha, pomoże znaleźć czas na modlitwę lub zachęci do skorzystania z sakramentów. Przypomniał, iż centrum każdego sanktuarium stanowi Chrystus, a jego opiekun powinien pomagać przybywającym odkrywać Jego obecność.
Metropolita lwowski zachęcił kustoszów do dzielenia się doświadczeniami i wzajemnego wspierania w posłudze. Podkreślił, iż choć każde sanktuarium ma własną historię i szczególne powołanie, wszystkie służą wspólnej misji Kościoła.
AB, KAI

2 godzin temu









