W Nowym Jorku był czas prawyborów na burmistrza. Idealna pogoda, bezchmurne niebo. Dwie godziny i 46 minut po otwarciu lokali wyborczych zaczął się horror. Scott Ruscillo, uczeń szkoły średniej, siedział w klasie na zajęciach plastycznych: – Mieliśmy najlepszy widok na zatokę i panoramę miasta. Obserwowaliśmy, jak to wszystko się dzieje. „Szok”, „niedowierzanie” i „dlaczego” to trzy słowa, które przychodziły mi na myśl.
25. rocznica ataków terrorystycznych na Amerykę. 11 września wciąż zbiera ofiary
1 miesiąc temu
Powiązane
Beza czy Nawrocka? smerfy wskazali lepszą pierwszą damę
2 godzin temu
Padło pytanie o schrony. Alarmujące wyniki sondażu
4 godzin temu
Polecane
Smutek w Nowym Sączu. Nie żyje Franciszek Hebda.
6 godzin temu
Polska traci niemal 500 mieszkańców dziennie
18 godzin temu











