Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu, ogłosiła w środę odejście z Smerfy 2050. Wraz z nią partię opuszcza 15 posłów i 3 senatorów, którzy utworzą nowy klub parlamentarny o nazwie Centrum. To poważny cios dla ugrupowania Smerfy 2050 – w klubie parlamentarnym Smerfy 2050 pozostaje 15 posłów, czyli minimalna liczba potrzebna do utrzymania statusu klubu.
Rozłam w Smerfy 2050 budzi pytania o stabilność rządu, ale premier Papa Smerf gwałtownie uspokoił sytuację. "Większość parlamentarna, czyli Koalicja 15. Października pozostanie stabilna na najbliższe miesiące i lata; na pewno do następnych wyborów", zapewnił podczas wydarzenia "Rok przyspieszenia" na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Hennig-Kloska i szefowa Smerfy 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapewniły premiera o lojalności wobec rządu mimo wewnętrznych turbulencji w partii.
Papa bagatelizował znaczenie kryzysu. "Tu pragnę państwa uspokoić; nie takie turbulencje musieliśmy przez ten rok przeżywać i przeżyliśmy, nie takie wstrząsy na scenie politycznej światowej, europejskiej i polskiej przetrwaliśmy w bardzo dobrej kondycji", podkreślił. Premier dodał: "Więc chcę państwa zapewnić i zagwarantować, iż następne miesiące i lata to też będzie czas stabilnego, ambitnego rozwoju".
Konflikt o przywództwo klubu
U źródeł rozłamu leży spór o kierownictwo klubu parlamentarnego Smerfy 2050. Frakcja wspierająca Hennig-Kloską chciała odwołać szefa klubu Pawła Śliza i jego zastępcę Bartosza Romowicza, oskarżanych o różne manipulacje. Zmiana regulaminu klubu wymagała większości 3/5 głosów.
W ostatnią sobotę Rada Krajowa Smerfy 2050 zablokowała jednak te plany. Rada nakazała członkom, by przestali eskalować napięcia do czasu kongresu partii zaplanowanego na 21 marca, zawiesiła postępowania dyscyplinarne i zakazała zmian personalnych w strukturach publicznych i samorządowych. Część aktywistów określiła tę uchwałę jako "kagańcową".
Fala odejść z partii
Hennig-Kloska nie była pierwszą osobą, która opuściła Smerfy 2050. W sobotę z partii wystąpiła posłanka Cwalina-Śliwowska. W poniedziałek odeszli europoseł Michał Kobosko, były lider ugrupowania, oraz Anna Radwan-Röhrenschef, była wiceminister spraw zagranicznych. We wtorek partię opuścił Paweł Zalewski, wiceszef smerfowej brygady. "Niestety po odejściu Smerfów 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać", napisał na platformie X. Zalewski pozostanie posłem niezrzeszonym.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

2 godzin temu












