12 bilionów dolarów do zaoszczędzenia. Dzięki przejściu na czystą energię

3 godzin temu

Badanie Uniwersytetu Oksfordzkiego wykazało, iż przejście na energię odnawialną do 2050 roku mogłoby zaoszczędzić globalnej gospodarce co najmniej 12 bilionów dolarów w kosztach systemu energetycznego w porównaniu z utrzymaniem obecnego wykorzystania paliw kopalnych.

Prognozy oszczędności wynikają z fundamentalnej różnicy między technologiami odnawialnymi, a paliwami kopalnymi. Energia słoneczna, wiatrowa i magazyny energii podlegają prawu Wrighta – prawidłowości, według której koszty konsekwentnie spadają wraz ze wzrostem skali produkcji. W ciągu ostatniej dekady ceny paneli słonecznych spadły o około 90 proc., koszty energii wiatrowej zmniejszyły się o 70 proc. od 2014 roku, a koszty magazynowania energii w bateriach spadły o 93 proc. od 2010 roku. „Energia słoneczna jest najtańszą formą energii w historii” – stwierdził ekonomista Gernot Wagner z Columbia Business School, zauważając, iż technologia stała się tak tania, iż niektórzy Niemcy używają paneli słonecznych jako ogrodzeń.

Ukryte koszty paliw kopalnych

Ta trajektoria kosztów kontrastuje z paliwami kopalnymi, których ceny wahają się w zależności od napięć geopolitycznych i spekulacji rynkowych, ale nie maleją z czasem. Według Międzynarodowej Agencji Energii i IRENA, w 2024 roku wytwarzanie energii elektrycznej ze źródeł słonecznych kosztowało niemal połowę tego, co najtańsza alternatywa oparta na paliwach kopalnych, a energia wiatrowa była jeszcze tańsza. W tym samym roku 91 proc. nowo uruchomionych projektów odnawialnych było tańszych niż jakiekolwiek nowe alternatywy oparte na paliwach kopalnych.

Poza zmiennymi cenami paliw obecny system energetyczny generuje znaczne ukryte koszty. Dane Banku Światowego wskazują, iż globalne „renty” z paliw kopalnych – nadwyżka zysku, jaką kraje wydobywające uzyskują dzięki kontroli nad poszukiwanymi zasobami – mogą osiągać 2,5 biliona dolarów rocznie. Arabia Saudyjska może na przykład wydobywać ropę za 5–10 dolarów za baryłkę i sprzedawać ją za 50–100 dolarów.

Strateg energetyczny Kingsmill Bond z brytyjskiego think tanku Ember podkreślił, iż przejście na odnawialne źródła energii nie wymaga zwiększenia ogólnych wydatków. „W gruncie rzeczy inwestujesz w budowę systemu czystej energii, który pozwoli ci zaoszczędzić środki, które w tej chwili wydajesz na zakup paliw kopalnych” – wyjaśnił Bond. Fundusze zwykle przeznaczane na rurociągi, modernizację rafinerii czy import paliw mogą zamiast tego wspierać farmy wiatrowe i słoneczne oraz rozwój sieci – aktywa o znacznie niższych długoterminowych kosztach operacyjnych.

Najnowsze dane potwierdzają trend

Koszty magazynowania energii w bateriach do zastosowań stacjonarnych spadły do 70 dolarów za kilowatogodzinę w 2025 roku, co stanowi spadek o 45 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Tymczasem 582 gigawaty mocy odnawialnej dodane na całym świecie w 2024 roku pomogły uniknąć wydatków na paliwa kopalne w wysokości 467 miliardów dolarów. Energetyka jądrowa stanowi wyjątek od trendu spadku kosztów – jej wydatki systematycznie rosną od pięciu dekad. Transformacja energetyczna oparta na energii jądrowej kosztowałaby około 25 bilionów dolarów więcej do 2050 roku niż obecny system energetyczny.

„Nasze najnowsze badania pokazują, iż zwiększanie skali kluczowych zielonych technologii będzie przez cały czas obniżać ich koszty, a im szybciej będziemy działać, tym więcej zaoszczędzimy” – powiedział dr Rupert Way, główny autor badania z Oksfordu. „Przyspieszenie transformacji w kierunku energii odnawialnej to teraz najlepszy zakład nie tylko dla planety, ale również dla kosztów energii.

Idź do oryginalnego materiału